HiFi Club
Albedo

Pomysły na wykorzystanie mebli do poprawy akustyki pokoju odsłuchowego

W publikacjach dotyczących poprawy akustyki pokojów odsłuchowych zazwyczaj uwaga jest skupiona na samej optymalizacji akustycznej, a nie uwzględnia się kompromisów związanych z koniecznością zachowania funkcji użytkowych i z estetyką wystroju. Czynniki użytkowe i estetyczne można ignorować w dedykowanych pokojach odsłuchowych czy studiach, ale w typowym pomieszczeniu mieszkalnym jest to zwykle nierealne. Kiedy niemożliwe jest standardowe zastosowanie specjalizowanych ustrojów warto zwrócić uwagę na wykorzystanie mebli dla poprawy akustyki, zwłaszcza gdy są one wykonywane na zamówienie.

Przedstawione poniżej rozwiązania nie są idealne. Będą generalnie mniej skuteczne od typowych rozwiązań zalecanych w literaturze fachowej, będą generować dodatkowe koszty i będą zabierać miejsce. W niektórych przypadkach mogą jednak dawać najlepszy możliwy kompromis, ewentualnie złagodzić wybrane problemy akustyczne tam gdzie standardowe rozwiązania nie mogą być zastosowane z powodu praktycznych ograniczeń.

Otwarta z obu stron biblioteczka/meblościanka z natury rzeczy będzie miała wpływ na akustykę, generalnie będzie to wpływ pozytywny. Nie ma w tej obserwacji nic oryginalnego. Jest jednak kilka powodów, dla których przypominamy o tym na samym początku.

Rozpowszechnienie zoptymalizowanych dyfuzorów doprowadziło do tego, że straciła na popularności stara porada aby w pokojach odsłuchowych stawiać otwarte biblioteczki. Niektórzy bardziej skupiają się na podkreślaniu wyższości dyfuzorów Schroedera niż na uznaniu akustycznej użyteczności biblioteczki. Nie jest to rozsądne podejście.

Biblioteczki i meblościanki można czasami poddać drobnej optymalizacji, żeby stanowiły bardziej nierównomierną powierzchnię. Przykładowo można tak ustawiać książki aby tworzyć mniejsze grupy różniące się wielkością czy głębokością.

Otwarte biblioteczki i/lub meblościanki nie tylko same w sobie przynoszą pewne korzyści, ale mogą też stanowić punkt wyjściowy dla dodatkowych optymalizacji akustycznych i kilka takich rozwiązań prezentujemy poniżej.

Odsunięcie od ściany otwartej z obu stron biblioteczki/meblościanki pozwoli wykorzystać do celów akustycznych przestrzeń pomiędzy meblem a ścianą. Zwłaszcza niższe częstotliwości będą przenikać przez takie meble. Odsuwając meblościankę od ściany można w tak powstałej przestrzeni umieścić duży zestaw płaskich ustrojów, takich jak płytowe lub membranowe pułapki basowe. Należy dopilnować by same meble czy umieszczone w nich przedmioty nie dotykały ustrojów i nie zaburzyły w ten sposób ich działania. Można też za meblami umieścić materiały tłumiące jeśli są one w danym pomieszczeniu bardziej potrzebne.

Meble mogą spełnić rolę podstawy dla ustrojów. Pomiędzy szczytem mebli a sufitem często mamy kilkadziesiąt centymetrów wolnej przestrzeni, którą można zagospodarować dla poprawy akustyki. Zwykle na meblach można ustawić dowolny typ ustrojów, stosownie do potrzeb. Korzystając z tej swobody można zadbać by były to ustroje wysokiej jakości, a nawet można połączyć różne funkcje, na przykład zainstalować membranowe pułapki basowe tuż przy ścianach oraz dyfuzory przestrzenne przed nimi.

Poziomy pas ustrojów wbudowany w meble zmniejszy co prawda ich objętość użyteczną, ale to może być atrakcyjny kompromis. W typowej meblościance proponowany układ będzie następujący. Dolna część mebli do wysokości około 60cm będzie użytkowa. Następnie 60-70 centymetrów na wysokości zbliżonej do wysokości głowy słuchacza będzie zajęte przez ustroje akustyczne - rozpraszające, tłumiące, lub tłumiąco-rozpraszające. Pozostała górna część mebli znowu będzie użytkowa. Jeżeli meblościanka będzie bardzo szeroka można ograniczyć szerokość pasa ustrojów do około 2m-2,5m nie tracąc korzystnych właściwości tego rozwiązania. W ten sposób można zachować większość funkcjonalnej objętości mebli i umieścić zespół ustrojów tam gdzie jest on najbardziej potrzebny, na poziomie głowy słuchacza, w miejscach gdzie powstają silne wczesne odbicia. Decydując się na takie rozwiązanie warto zadbać aby ustroje akustyczne były wysokiej jakości. Typowa głębokość meblościanki to około 40cm, co daje bardzo duże możliwości dla wprowadzenia intensywnego tłumienia i/lub rozpraszania.

Przeźroczyste akustycznie drzwiczki frontowe w biblioteczkach, meblościankach czy szafach to rozwiązanie, które może przynieść poprawę w stosunku do typowych mebli z płaskimi, twardymi drzwiczkami. Można zastosować konstrukcje drzwiczek w postaci ramki pokrytej tkaniną, co zabezpieczy wnętrze mebli przed kurzem i zapewni estetyczny wygląd, a jednocześnie poprawi też ich właściwości akustyczne.

Otwarta tylko z przodu biblioteczka ze schodkowymi plecami to bardziej skomplikowane rozwiązanie. Można podzielić meble na szereg mniejszych segmentów i w każdym z nich zastosować sztywną ściankę tylną umieszczoną na innej głębokości. Idea jest zaczerpnięta z dyfuzorów Schroedera, choć oczywiście w praktyce nie uzyskamy tak dużej skuteczności. Niestety mebel będzie cięższy, a przynajmniej kilkanaście procent jego objętości użytkowej zostanie straconych, ale pewne korzyści akustyczne jednak uzyskamy.

Rezonatory Helmholtza wbudowane w meble to kolejna możliwość. Umieszczenie dwóch kilkudziesięciolitrowych skrzyń w objętości dużej meblościanki nie powinno być problemem. Wskazane jest aby znalazły się one w pobliżu narożników pokoju.

Rezonator Helmholtza można też wykonać w postaci osobnego mebla użytkowego. Najprostszy wariant to mebel spełniający funkcję ławy czy fotela. Rezonator Helmoltza może też być dolną częścią narożnego mebla, którego górna część będzie spełniała funkcje użytkowe. Kształt rezonatora Helmoltza możemy wybierać z dość dużą swobodą, także jest tu spore pole manewru.

Fronty mebli w postaci dyfuzorów amplitudowych to pod względem estetycznym dość specyficzne rozwiązanie i prawdopodobnie dla wielu osób trudne do zaakceptowania. Zwłaszcza w przypadku klasycznego dyfuzora binarnego (BAD) estetyka może budzić nazbyt techniczne skojarzenia. Od strony czysto akustycznej będzie to rozwiązanie o umiarkowanej skuteczności, ale jak napisaliśmy na samym początku przypominając korzystne właściwości otwartych biblioteczek, błędem jest ignorowanie mniej skutecznych rozwiązań jeśli nie mamy lepszych opcji do wyboru. Skuteczność będzie tu w dużym stopniu zależna od szczegółów konstrukcji, a te mogą się znacznie zmieniać. Kształt wycięć, grubość ścianek i ewentualne zastosowanie materiałów tłumiących mogą sporo zmienić.

Skośnie ustawione, twarde fronty mebli mogą posłużyć do przekierowania odbić. Przekierowania są stosowane w profesjonalnych studiach, jak choćby w opracowanej przez BBC koncepcji CID (Controlled Image Design). Przykłady z praktyki studyjnej mogą zniechęcić do stosowania tej techniki w warunkach domowych ze względu na duży stopień komplikacji. Zbudowanie w warunkach domowych specjalnego zestawu przekierowujących ścianek jest jeszcze trudniejsze od zastosowania typowych pochłaniaczy czy dyfuzorów. Nic dziwnego, że zainteresowanie audiofili tą technika jest znikome. Mimo wszystko w niektórych przypadkach, kiedy nie mamy do dyspozycji wygodniejszych rozwiązań, można ograniczyć wpływ wybranych odbić stosując przekierowania. Żeby wykorzystać meble w ten sposób będzie trzeba zwiększyć ich głębokość, ale nie są to tak duże wartości, by stanowiły poważne utrudnienie. Zwróćmy też uwagę, że odbicia można przekierować nie tylko na boki ale do góry lub na dół. Zaletą przekierowania w pionie jest dość duża tolerancja w zakresie ustawienia kolumn i słuchacza, a także prostsza analiza geometryczna. A wnętrze takiego mebla może nadal spełniać funkcje użytkowe.

Galeria Audio
SoundClub
Strona domowaPomocKontaktZalogujRejestracja
Menu główneBlogFelietonyFirmyGiełdaNowościPoradyRecenzjeReportażeSłownikWywiady
WitrynaO nasNasze usługiRegulamin giełdyO witrynie hifi.plPolityka prywatności
i dane osobowe
Praca dla hifi.pl
ReklamaCennik reklamyParametry techniczne,
organizacyjne reklamy
Reklama FAQRotacja banerówPorównanie hifi.pl
z prasą drukowaną
Lista aktualnych reklam