Na polskim rynku pojawiły się magnetostatyczne, nauszne, otwarte słuchawki HiFiMan Deva PRO. Ich cena wynosi 1.985 zł (dystrybucja Rafko).
Nowy model opiera się na szeroko znanym poprzedniku, a dodatkowo wykorzystuje dwa nowe rozwiązania HiFiMan: technologię Stealth Magnet i architekturę konwersji cyfrowo-analogowej Himalaya R2R DAC.
Słuchawki dają użytkownikowi do dyspozycji 3 rodzaje połączenia. Tak jak poprzednik Deva PRO są wyposażone są w moduł Bluemini, dzięki któremu można korzystać z łączności bezprzewodowej Bluetooth (wersja 5.0, zastosowany układ QCC5124). Obsługiwane są kodeki aptX, aptX HD, AAC, SBC, LDAC. Odbiornik Bluetooth ma tez wbudowany mikrofon. Czas pracy wynosi do 8 godzin.
W Deva PRO adapter Bluemini (który zawiera przetwornik CA i wzmacniacz słuchawkowy) uaktualniono o autorską architekturę Himalaya R2R DAC, która składa się z szeregu rezystorów z nowym algorytmem. Wbudowany przetwornik Himalaya R2R DAC umożliwia transfer plików do 24bit/192kHz za pomocą kabla USB C, którym można przesłać pliki muzyczne z telefonu czy komputera.
Można też skorzystać z tradycyjnego połączenia, za pomocą kabla z miedzi beztlenowej OFC zakończonego wtykiem mini jack 3.5mm.
Słuchawki Deva PRO mają magnetostatyczne przetworniki z firmową technologią Stealth Magnet. Kształt magnesów optymalizuje przechodzenie fali dźwiękowej do ucha. Zmniejszone są turbulencje i dyfrakcja fal dźwiękowych.
Dane techniczne HiFiMAN Deva PRO: