Start Pomoc Kontakt Reklama O nas Zaloguj Rejestracja

Witryna hifi.pl wykorzystuje ciasteczka (cookies). Proszę kliknąć aby uzyskać więcej informacji.

IFA - Internationale Funkausstellung 1997 (część 1)

Berlińska IFA - wystawa odbywająca się co dwa lata - zajęła czołową pozycję na świecie (dominującą w Europie) wśród komercyjnych imprez promujących osiągnięcia elektroniki konsumpcyjnej. Funkaustellung to gigantyczny, trwający osiem dni multimedialny 'happening', przyciągający dziennie dziesiątki tysięcy osób na tereny centrum wystawowego ICC. Osób nie koniecznie pragnących obejrzeć najnowszą generację telewizorów plazmowych lub zapoznać się z nowoczesnymi systemami nawigacji samochodowej, a pragnących po prostu spędzić czas w atmosferze najnowszej technologii.

W budynku ICC codziennie odbywały się na żywo koncerty młodzieżowych grup rockowych transmitowanych przez lokalne stacje TV. Grundig organizował występy live pod hasałem World of Performing Arts&Sports.

Na IFA przybywały całe klasy uczniów, fanów zespołów N'Sync, Tic Tac Toe. Będąc w Berlinie, w takich stacjach telewizyjnych jak MTV lub Viva, miałem okazję oglądać nawet relacje z imprez muzycznych odbywających się na IFA. Funkaustellung gościło nawet członków zespołu Depeche Mode - wręczono im złotą płytę za sprzedaż albumu Ultra. Zdaję sobie sprawę, iż powinienem w tym miejscu wymienić raczej przedstawicieli niemieckiego rządu przybyłych na oficjalne spotkania na IFA. Trudno było nie zauważyć ogromnego wysiłku włożonego w reklamę na Funkaustellung przez niemieckie stacje radiowe i telewizyjne. Rozdawano mnóstwo gadżetów (torby, długopisy, czapeczki, naklejki).

Pomimo, iż IFA ma charakter wybitnie komercyjny i handlowy, nie zabrakło na wystawie także sporej grupy firm zajmujących się produkcją sprzętu high-end. Wystawiły się one w trzech wydzielonych halach. W sąsiedztwie tych firm swe stanowiska miały także dwa czołowe czasopisma niemieckie zajmujące się tematyką hi-fi: Stereo i Audio. Bez wątpienia bardziej widoczne i obecne było Audio - szczególnie ze swą prezentacją systemu high-end za 1.2 miliona DM (o tym w szczegółach w następnej części). Audio w tym roku uczestniczyło także w organizacji wystawy sprzętu high-end. Firmy mogły zakupić powierzchnie wystawowe na IFA za pośrednictwem Audio. Ponoć było to odrobinę tańsze, niż bezpośredni wykup u organizatorów IFA. Jakie były ceny powierzchni wystawowej? Dość widoczne stanowisko wraz z 20 m2 pokojem odsłuchowym kosztowało około 35 tysięcy DM. Stanowisko wystawowe wraz z odsłuchem w cichej części wystawy (główny budynek centrum ICC) ponad 50 tysięcy DM. Pomimo wydatków na wystawę, firmy ogólnie są zadowolone z zawartych kontraktów handlowych. Wynika to ze wzrostu niemieckiego eksportu, a to z kolei wiąże się z kursem DM względem innych walut.

Dowiedziałem się, iż koszt wystawienia się na IFA mega-koncernów wzrósł w tym roku. Firmy w stylu Sony, Thomson, Pioneer płaciły kilka milionów DM. Jedna z firm określiła nawet swoją halę jako skromną ze względu na poczynione oszczędności. Najbardziej oblegana była hala firmy Sony. Wędrówkę przez nią mogę porównać do przeciskania się przez zatłoczony pociąg na trasie Sokółka -Warszawa. Po hali Sony krążyły pary czarnych facetów (czyli "M i B").

Za najważniejsze wydarzenie na IFA '97 należy uznać europejski debiut DVD - w tym przypadku DVD (zwane Digital Video/Versatile Disc) należy kojarzyć wyłącznie z obrazem. Każdy z większych koncernów elektronicznych wystawił odtwarzacze do płyt wizyjnych DVD. Wymienienie tylko najważniejszych zajmie trochę miejsca: Sony, Philips, Thomson, Panasonic, Denon, Toshiba, Grundig, Samsung.

Dwa lata temu w reportażu z IFA pisałem, iż o pozycję nr.1 na rynku płyt gęstych ubiegają się dwa ugrupowania producentów zwane w skrócie MMCD oraz SD. Mówiło się też wówczas o możliwości wojny o standard. Okazuje się, że żadnej walki pomiędzy koncernami nie ma. Firmy twierdzą, iż od ostatniej IFA został wykonany ogromny postęp przy ujednolicaniu systemu. DVD-video jest zatem wspólnym osiągnięciem firm. Płytę DVD występującej w tej chwili jako jeden zunifikowany standard, od strony technologicznej w wielkim skrócie można określić jako nośnik "dual layer" oferujący pojemność sięgającą 17 Gbajtów (26 razy więcej niż CD).

Niestety płyty DVD zostały podzielone na kilka grup regionalnych. Przykładowo płyty dostępne w krajach z telewizją NTSC (USA) są kodowane w systemie Dolby Digital AC-3. W krajach PAL i SECAM (Europa) mamy kodowanie MPEG-2. Na płycie DVD wizyjnej ścieżka dźwiękowa jest zapisana w ośmiu językach, subtitles w 32. Póki co językiem dominującym na ścieżkach dźwiękowych płyt DVD jest angielski. Na największym potencjalnie rynku dla DVD w Europie - Niemczech, w trakcie IFA na rynku były dostępne tylko dwa (! - Twelve Monkeys) filmy z dubbingiem niemieckim. Chyba nikt nie podejmie się spekulacji, kiedy na rynku polskim będą dostępne płyty DVD z napisami w języku polskim, nie wspominając o dubbingu.

Podział regionalny standardu DVD jest następujący. Region nr.1 tworzy USA i Kanada. Region nr.2 obejmuje Europę, Japonię, Bliski Wschód, RPA. Zatem Polska znajduje się w jednej grupie z Niemcami i co najbardziej zadziwiające, z Japonią. Region 3 to Tajwan, południowa Azja. Region 4 obejmuje: Australie, Amerykę Południową. Region 5 - Afrykę, Indie, dawny SU. Region 6 obejmuje tylko Chiny - prawdopodobnie ze względu na nieprawdopodobne piractwo. Podział na regiony ma zapobiec migracji software. Taki stan się utrzyma, dopóki firmy nie wypuszczą na rynek odtwarzaczy pracujących w kilku standardach. Już w tej chwili wiadomo, iż płyty DVD zakupione w USA bez problemu można odtworzyć w Europie, gdyż w USA można też zakupić odtwarzacz wyposażony w dekoder AC3 jak i MPEG.

DVD video odniosło spektakularny sukces na rynku amerykańskim. W materiałach prasowych otrzymanych na IFA (wrzesień 97) znajduję, iż w USA sprzedano już ponad 120 tysięcy odtwarzaczy DVD. Do końca roku 97 na rynku w USA ma być osiągalnych 600 tytułów filmowych. Koncerny produkujące hardware oczekują powtórzenia sukcesu na rynku europejskim.

Przewidywalna jest ilość tytułów filmowych dostępnych w najbliższym czasie na rynku europejskim. Warner zamierza w pierwszym kwartale 98 wypuścić 25 tytułów, do końca roku 98 firma pragnie oferować klientom ponad 100 filmów. PolyGram: 15 - 20 tytułów do końca 98. MGM zamierza w najbliższym roku wypuścić najbardziej kochane filmy w historii kina na DVD - James Bond, Pink Panther, Singing in the Rain itp. Ceny płyt wizyjnych DVD mają się kształtować na poziomie 25$. Nowości filmowe będą się ukazywać równolegle na płytach DVD i kasetach VHS.

Dzień przed oficjalnym otwarciem IFA odbyły się dwie konferencje prasowe zorganizowane przez koncerny zaangażowane w rozwój i popularyzację DVD video. Wcześniej wymieniłem kilka firm produkujących hardware. Na konferencji byli obecni oprócz przedstawicieli branży zajmującej się produkcją software (Warner, Columbia, PolyGram, MGM), także dwaj goście specjalni. Swoje (naturalnie pozytywne) opinie o DVD zebranym na konferencji dziennikarzom z całego świata przedstawili Saul Zaentz (producent Angielski Pacjent, Lot nad kukułczym gniazdem) oraz Constantin Costa-Gavras (producent i screenwriter: Missing, State of Siege).

Format DVD-video jest powiązany ze wzrostem popularności kina domowego oraz odbiorników telewizyjnych z dużymi przekątnymi ekranu. Szczególnie interesujący wzrost jest obserwowany na rynku TV 16:9. W maksymalnym stopniu ułatwić życie użytkownikom kina domowego pragnie ułatwić Philips poprzez wprowadzenie "bezprzewodowych" zestawów głośnikowych. Philips twierdzi: Wyobraź sobie wysokiej jakości wielokanałowy dźwięk z DVD połączony z łatwością montażu i mobilnością bezprzewodowych zestawów głośnikowych. Bezprzewodowe zestawy głośnikowe do kina domowego przygotowała także firma JVC - pozbycie się okablowania ma szczególnie zadowolić kobiety.

Również firma Sony pragnie promować DVD video w połączeniu z kinem domowym. Sony twierdzi, iż odtwarzacz DVD powinien tworzyć rdzeń "cyfrowego kina domowego" wraz z innymi produktami audio i telewizorami Trinitron - wszystko oczywiście od Sony. Sony zamierza oferować procesory do kina domowego kompatybilne z MPEG2 i AC3.

Chwilę po zakończeniu IFA do sklepów w Europie trafi kilkanaście modeli odtwarzaczy DVD. Ich ceny wahają się w przedziale 1.300 - 2.000 DM. Najdroższy jest model Sony, najtańszy Grundig. W Polsce zatem centrum równowagi cenowej zakotwiczy się na poziomie około 3.000 zł.

DVD jest kolejną okazją do zarobienia pieniędzy przez przemysł filmowy i fonograficzny. W tej chwili znakomita większość wypożyczalni filmów i kolekcjonerów korzysta z nośnika jakim jest kaseta VHS. Po wprowadzeniu DVD, filmy, które zostały sprzedane na VHS, ponownie można wypuścić na rynek (i sprzedać?) na płytach DVD. Jakość obrazu i dźwięku DVD gwarantuje, iż VHS będzie powoli wypierane. Gdy w końcu zostanie ustalony standard DVD audio, zrodzi to okazję do ponownego sprzedania tytułów muzycznych na nowym nośniku. Szczególnie interesujące w sensie audiofilskim wydają się reedycje DVD starych nagrań dokonanych w czystej technice analogowej (np. jazz z lat 60).

Koncerny jednak powstrzymują się z "błyskawicznym" wprowadzaniem DVD. Póki co pokaźną część obrotów stanowią odtwarzacze video VHS. Proces przejścia z VHS na DVD może potrwać kilka lat.

Aktualnie nie mamy nadal ustalonego standardu dla DVD audio. DVD, które zostało pokazane w Berlinie dotyczy wyłącznie video. Jak twierdzi na przykład Thomson: DVD-audio nie znajduje się w polu działania firmy.

Na IFA natknąłem się na trzy wydawnictwa fonograficzne promowane jako DVD. Dwa z nich zostały wydane na płycie CD, ale oznaczonej logo: 24/96 (bity/ kHz). Płyty kosztowały 45 DM każda, przygotowane zostały przez firmę MBL i czasopismo Audio. Zawartość muzyczna krążków: trio jazzowe z Holandii i utwory fortepianowe. Trzecia płyta (oznaczona jako DVD, ale bez 24/96) została wydana przez firmę Denon, z zapisem dźwięku w systemie wielokanałowym 5.1. Do jej odtworzenia konieczny jest dekoder AC-3. Demonstracja dźwiękowa Denon tego nagrania (utwory Beethovena) była przeprowadzana w dużym pomieszczeniu z siedzeniami w stylu kinowym. Niestety nie udało mi się trafić na chwile, gdy płyta była odtwarzana. W demo wykorzystano zestawy głośnikowe Mirage. Po Denonie, za DVD-audio wziął się także Samsung. Firma koreańska przygotowuje (nagrywa) materiał muzyczny we współpracy z firmą dcs, która jest liderem na rynku w dziedzinie konwerterów A/C i C/A w standardzie 24/96. Samsung prawdopodobnie wyda swe płyty z zapisem dźwięku wielokanałowym.

Na rynku nowości audio, na IFA zwróciły uwagę przede wszystkim dwa urządzenia. Odtwarzacz Pioneer DVD-audio pracujący w formacie popieranym przez firmę: 24/96 - specjalnie przygotowanym przez firmę do demonstracji na wystawy. Pioneer przygotował drugą wersję nagrania 16/44.1 w celu porównania. Wersja CD audio została wykonana przy użyciu firmowego procesora AIRS.

Philips i Marantz przygotowały natomiast urządzenie do wielokrotnego zapisu na CD. Aktualnie na urządzeniach wymienionych firm CD-R, można dokonać tylko zapisu jednokrotnego na płycie CD-WO (write once). Płyty do zapisu wielokrotnego (CD-RW rewritable) zostaną wprowadzone w roku 1998 i mają kosztować około 40 DM. Płyty CD-WO audio kosztują w Niemczech około 10-15 DM. Sama nagrywarka zaś (model Philips CDR 870) 1.500 DM. Płyty CD-RW nie można odtworzyć na standardowym odtwarzaczu CD. Wydaje się, iż Philips poprzez wprowadzenie CD-RW zamierza konkurować z MiniDisc Sony. Wydaje się, iż odrobinę się spóźnił.

Wystawy takie jak AES'97, High End we Frankfurcie odwiedziło około 6-8 tysięcy osób. IFA obejrzało ponad 450 tysięcy osób, w tym 5 tysięcy dziennikarzy.

W następnej części wszystko w szczegółach o audio na IFA '97. (MS)

Jeśli mają Państwo uwagi dotyczące tej strony lub zauważyliście na niej błędy, dajcie nam znać.
Kliknięcie na niniejszy link spowoduje uruchomienie w nowym oknie formularza, przy pomocy którego można przekazać uwagi do redakcji.
Copyright © 1991-2016 Magazyn Hi-Fi, Gdynia, Poland
logo hifi.pl