Start Pomoc Kontakt Reklama O nas Zaloguj Rejestracja

Witryna hifi.pl wykorzystuje ciasteczka (cookies). Proszę kliknąć aby uzyskać więcej informacji.

Strategia wyboru zestawów głośnikowych do kina domowego

W innym artykule poradnika (Dwukanałowe stereo kontra wielokanałowe kino domowe) piszemy o wyborze właściwego rodzaju systemu audio dopasowanego do indywidualnych potrzeb. Staraliśmy się tam zwrócić uwagę, że pomimo popularności wielokanałowych systemów kina domowego, dla osób zainteresowanych przede wszystkim dobrą jakością muzyki lepszym rozwiązaniem będzie wybór sprzętu dwukanałowego, nawet gdyby miał on być w pewnym zakresie wykorzystywany do odtwarzania dźwięku filmowego.

Jeśli jednak zdecydowaliście, że filmy są dla Was na tyle ważne by kupić w sprzęt wielokanałowy, to zapraszamy do dalszej lektury. Zajmiemy się strategią doboru zestawów głośnikowych w systemach wielokanałowych.

Na co zwrócić uwagę przy wyborze strategii

Systemy wielokanałowe można konfigurować na różne sposoby. Wybór wcale nie musi się ograniczać do znalezienia fabrycznie skompletowanego zestawu mieszczącego się w wyznaczonym budżecie. Nawet gdy budżet jest dokładnie określony, fundusze można podzielić na różne sposoby. Typowy zestaw kina domowego ma cztery elementy składowe:

  1. Zestawy przednie (lewy-prawy)
  2. Głośnik centralny
  3. Zestawy tylnie (dwa lub więcej)
  4. Subwoofer (lub subwoofery)

Każdy z tych elementów możemy potraktować indywidualnie i dać mu inny priorytet. Możliwość indywidualnego traktowania elementów składowych systemu wielokanałowego jest bardzo ważna, ale niestety bywa często ignorowana. Żeby określić priorytety trzeba wziąć pod uwagę kilka aspektów. Są to przede wszystkim:

  1. Wzajemna hierarchia ważności odtwarzania muzyki i odtwarzania filmów
  2. Wielkość pokoju, w którym będzie pracował sprzęt
  3. Wymagana maksymalna głośność, zwłaszcza przy odtwarzaniu filmów
  4. Dostępne miejsce do instalacji kolumn

Porównanie dźwięku filmowego i muzyki

Nagrania muzyczne i dźwięk filmowy różnią się na tyle, że ma to znaczenie zarówno dla sposobu konstrukcji jak i doboru sprzętu. Niestety te różnice pomiędzy filmami i muzyką są zbyt często ignorowane. Dzieje się tak dlatego, że średnio rzecz biorąc nasze zwyczaje dotyczące słuchania muzyki i oglądania filmów są różne. Wiele osób często słucha muzyki z dużą głośnością, natomiast znacznie rzadziej w ten sposób odtwarzane są filmy.

Muzyka jest wydawana niemal wyłącznie w postaci dwukanałowej. Zaś dźwięk filmowy od wielu lat jest nagrywany w formatach wielokanałowych. Wbrew niektórym starszym prognozom nie postępuje tu integracja. Rozpowszechnienie wielokanałowych systemów dźwiękowych wcale nie spowodowało popularyzacji wielokanałowych nagrań muzycznych. Jak na razie nic nie zapowiada zmiany w tej materii.

Ilość kanałów to nie jedyna ważna różnica. Na ścieżkach filmowych spotykamy często bardzo dynamiczne sygnały w zakresie niskich częstoliwości. Natomiast nagrania muzyczne z podobną zawartością trafiają się sporadycznie. Poza tym nagrania filmowe charakteryzują się większą rozpiętością dynamiczną. O ile poziom głośności przy dialogach może być niski, o tyle efekty dźwiękowe są często bardzo głośne. W muzyce poziom głośności jest średnio rzecz biorąc bardziej wyrównany w trakcie utworów.

Różnice dotyczące poziomów głośności i dynamiki warte są szczególnej uwagi. Ze względu na obecność głośnych sygnałów o bardzo niskich częstotliwościach, w kinie domowym głośniki niskotonowe muszą przetłoczyć znacznie więcej powietrza. Poza tym słuchacz, który będzie odtwarzać filmy z wysoką głośnością z reguły osiągnie wyższy maksymalny poziom dźwięku aniżeli przy odsłuchu muzyki z takim samym nastawieniem.

Wielokanałowy system z akcentem na muzykę

Stosunkowo prostym przypadkiem jest system wielokanałowy zoptymalizowany do słuchania muzyki, gdy odtwarzanie filmów ma rolę drugoplanową. W takim systemie dźwięk filmowy nie musi spełniać najwyższych wymogów.

W tym przypadku należy skupić się na jak najlepszych zestawach przednich (lewy-prawy), a pozostałe elementy potraktować oszczędnościowo. Trzeba tylko mieć na względzie, żeby dysproporcje techniczne pomiędzy zestawami przednimi a pozostałymi nie były drastyczne. Chodzi o to aby głośnik centralny, zestawy tylnie i subwoofer nie zostały przeciążone przy odsłuchu filmów. A więc politykę zakupu można streścić prosto: kupujemy najlepsze kolumny przednie na jakie nas stać i kupujemy najtańsze pozostałe zestawy (centralny, tylnie, subwoofer) które zapewnią nam zadawalający poziom głośności przy oglądaniu filmów. Przy mniej poważnym podejściu do dźwięku filmowego gorsze brzmienie części głośników nie powinno się zanadto ujawniać. Korzystny jest fakt, że przy oglądaniu filmów nasza uwaga zwykle jest zajęta tym co dzieje się na ekranie i czułość na niuanse brzmieniowe spada.

Systemy kompromisowe

Do odtwarzania filmów w pełnej krasie para dobrych kolumn przednich ze skromnym towarzystwem już nie wystarczy. Ale z drugiej strony nie każdy ma środki finansowe aby skompletować taki zestaw, w którym wszystkie elementy są na wysokim poziomie. Załóżmy, że nadal nieco więcej uwagi poświęcamy muzyce, ale i jakość dźwięku filmowego nie jest nam obojętna. Gdzie należy skierować dodatkowe fundusze w pierwszej kolejności? Nie ma jednej odpowiedzi na to pytanie.

Zwykle najlepiej zacząć od inwestycji w lepszy głośnik centralny, tak aby swoją jakością i swoim charakterem brzmienia dopasował się on do zestawów przednich. Duża część dźwięku filmowego dobiega właśnie z głośnika centralnego - warto by był on dobrej jakości. Korzystne jest by zestawy lewy, prawy i centralny miały ten sam charakter brzmienia. Nie oznacza to, że konieczne trzeba kupić zestawy tego samego producenta. Ale dopasowywanie głośnika centralnego i zestawów przednich różnych marek generalnie jest utrudnieniem. Oparcie się na pokrewnych technicznie produktach jednej firmy jest najprostszym i najmniej ryzykownym rozwiązaniem. Jeśli pokój jest nieduży i/lub oczekiwane poziomy głośności są umiarkowane, to sama tylko inwestycja w lepszy głośnik centralny może być wystarczająca by podnieść jakość dźwięku filmowego do zadawlającego nas poziomu.

Ale nie jest to jedyna możliwa taktyka. Trzymając się dalej założenia, że muzyka ma wyższy priorytet możemy też postawić sobie taki cel, by dźwięk filmowy osiągał wysokie poziomy głośności. A więc w dalszym ciągu kupimy droższe zestawy przednie. Natomiast pozostałe zestawy mogą być niższej jakości, ale jednak zdolne do pracy z wysokim poziomem głośności. Szczególnie należy pamiętać o tym by subwoofer podołał stawianym mu wymaganiom.

System filmowy

System wysokiej klasy nie może mieć słabych punktów. Kiedy w grę wchodzi odtwarzanie filmów z wysoką jakością i z wysoką głośnością, wszystkie elementy muszą być na odpowiednim poziomie. Bezwzględnie potrzebny będzie głośnik centralny dopasowany jakościowo do zestawów przednich. Subwoofer musi być zdolny do wytworzenia w naszym pokoju wymaganego poziomu głośności i to z zachowaniem dobrej jakości dźwięku. W dużych pokojach może zaistnieć potrzeba zastosowania dwóch subwooferów. Trzeba się też poważnie zająć głośnikami tylnymi. Pomimo tego, że zazwyczaj w najmniejszym stopniu wpływają one na możliwość efektownego odtwarzania ścieżek filmowych, to jednak od czasu do czasu głośniki tylne muszą intensywniej popracować - w wysokojakościowym systemie trzeba być na to przygotowanym.

Tańszy sprzęt też może być zoptymalizowany do odtwarzania filmów. Kiedy muzyka jest dla nas mniej ważna od dźwięku filmowego a nasz budżet jest skromy, to właśnie wtedy odpowiednim sprzętem będą typowe, kompletowane przez producentów systemy głośników do kina domowego.

Czy potrzeba więcej niż 5.1 kanałów?

Krótka odpowiedź na to pytanie brzmi: najczęściej nie. W większości przypadków typowy zestaw wielokanałowy typu 5.1 (przedni lewy, centralny, przedni prawy, dwa tylnie i subwoofer) jest w zupełności wystarczający, nawet dla zaawansowanych użytkowników.

Zwiększanie ilości kanałów powyżej 5.1 można wykonać na dwa sposoby. Wariant konwencjonalny polega na dodaniu głośników pracujących na wysokości słuchacza, tak jak w zwykłym 5.1. Wariant konwencjonalny przynosi stosunkowo nieduże korzyści, ma sens głównie wtedy gdy do dyspozycji jest zarówno duże pomieszczenie jak i duży budżet.

Nowszy, bardziej zaawansowany wariant rozbudowy kina domowego pozwala na obsługę tak zwanego dźwięku 3D (Dolby Atmos, Auro-3D). W tym przypadku wymagana jest instalacja głośników sufitowych czy też głośników w płaszczyźnie powyżej słuchacza. Wariant 3D daje poważniejszą zmianę w jakości uzyskiwanych efektów przestrzennych, ale jest trudny od strony instalacyjnej.

W każdym przypadku rozbudowa systemu oznacza dodatkowe wydatki, dodatkowe miejsce potrzebne na głośniki. Systemy ze zwiększoną ilością kanałów należy więc potraktować jako wariant luksusowy, dla osób z dużymi ambicjami, dużymi budżetami i ustawnymi pomieszczeniami, które pozwalają na swobodne rozmieszczenie głośników w wybranych miejscach.

Jeśli mają Państwo uwagi dotyczące tej strony lub zauważyliście na niej błędy, dajcie nam znać.
Kliknięcie na niniejszy link spowoduje uruchomienie w nowym oknie formularza, przy pomocy którego można przekazać uwagi do redakcji.
Copyright © 1991-2016 Magazyn Hi-Fi, Gdynia, Poland
logo hifi.pl