Start Pomoc Kontakt Reklama O nas Zaloguj Rejestracja

Witryna hifi.pl wykorzystuje ciasteczka (cookies). Proszę kliknąć aby uzyskać więcej informacji.
2015.06.5

Debiut monitorów Xavian z udziałem Roberto Barletty

Może się ktoś obruszy na takie stwierdzenie, ale na krajowej mapie rynku audio Trójmiasto jest trochę prowincjonalne. Branżowe wystawy czy premiery produktów to jednak domena miast z centralnej i południowej Polski. Osobiście wcale nie cierpię z tego powodu - wręcz przeciwnie, cenię sobie spokój pracy nieco na uboczu. No ale kiedy lokalny dealer (Premium Sound), importer (Moje Audio) i sam producent wybrali Gdańsk na miejsce premiery najciekawszych bodaj modeli kolumn w historii Xaviana, a do tego jeszcze przyjechał Roberto Barletta, to nie sposób było pominąć takiej sposobności i spędziłem kilka godzin w Premium Sound, gdzie zorganizowano polską premierę Perli i Orfeo.

Zestawy głośnikowe Xavian Orfeo (z prawej, cena 25.900 zł/para) i Xavian Perla (z lewej, cena 6.790 zł/para).

Suche dane techniczne nowych kolumn znajdą Pańswo w naszym dziale Nowości, także nie będę ich tu powtarzał. O brzmieniu też niewiele napiszę. Z założenia nie nastawiałem się na wnikliwe odsłuchy. Jakby nie patrzeć znalazłem się nieznanym (akustycznie) pomieszczeniu, w obecności większej ilości innych osób. Poza tym wciąż trwały jeszcze różne zmiany w ustawieniu kolumn, doborze podstawek, a także doborze współpracującej elektroniki i kabli. No i kolumny były nowe, kolokwialnie mówiąc niewygrzane. Więcej czasu spędziłem słuchając droższych Orfeo. Jeśli ktoś ma duży budżet na zakup kolumn i szuka zaawansowanych monitorów to na pewno warto te zestawy wypróbować. Jak na moje wyczucie w piątek nie udało się jeszcze uzyskać zoptymalizownego rezultatu. Mimo wszystko odniosłem wrażenie, że pomieszczenia demonstracyjne Premium Sound mają potencjał do zorganizowania dobrego odsłuchu. Same kolumny też pokazały szereg interesujących walorów. O tyle niecelowe wydaje mi się rozwijanie tych wątków, że wszyscy zainteresowani zakupem kolumn bez wątpienia będą chcieli ich posłuchać osobiście, a moje skromne doświadczenia zebrane przy okazji wizyty w Premium Sound nie uprawniają do pisania czegoś w rodzaju mini-recenzji. Roberto Barletta najbardziej lubi muzykę klasyczną, ale jego nowe kolumny na pewno mają też szanse na uznanie wśród osób słuchających jazzu czy rocka, co mogłem sprawdzić między innymi przy pomocy płyt Patricii Barber i Led Zeppelin.

System w mniejszym pomieszczeniu z zestawami Xavian Perla.

Orfeo i Perla to pierwsze zestawy Xaviana, które mają obudowy z litego drewna, konkretnie z włoskiego orzecha. Zamieszczone wyżej zdjęcie nieźle oddaje jakość wykończenia. Myślę, że obydwa modele zbiorą wiele pochwał za swe walory estetyczne, zwłaszcza wśród tych osób, które lubią tradycyjną elegancję. No ale estetyka nie była głównym powodem, dla którego wybór padł na orzech. W trakcie prac projektowych powstały też wersje obudów wykonane z MDF. Lite drewno dało według Roberto lepszy efekt brzmieniowy. Ten wybór wpisuje się zresztą w pewną filozofię projektowania kolumn przez Roberto Barlettę. W skrócie streściłbym ją jako dobór elementów, które są ze sobą nawzajem dobrze zharmonizowane i przy tym wolne od sztucznych sygnatur brzmieniowych. Dotyczy to doboru głośników, materiałów membran, obudów czy podstawek. Wpisuje się w to też podejście do projektowania filtrów. Dość popularne podejście, według którego satysfakcjonującym antidotum na rezonanse membran są odpowiednio nastrojone pułapki nie jest według Roberto najlepszą metodą projektową. Wstępnym testem membrany jest dla Roberto dźwięk wydawany po zwykłym stuknięciu palcem. Przeszliśmy wzdłuż szpaleru kolumn wystawiony na ekspozycji w Premium Sound, Roberto uderzał w membrany i komentował usłyszany wynik. W kolumnach Xavian używane są miękkie, tekstylne kopułki oraz głośniki (nisko)średniotonowe z membranami polipropylenowymi lub papierowymi, co nie jest przypadkiem.


Demonstracje zestawów Xavian Orfeo w większym pomieszczeniu i w różnych konfiguracjach sprzętowych.

Nie tylko sposób wykonania obudów jest nowością w całej historii Xaviana. O ile Perla (cena 6.790 zł za parę) sytuuje się gdzieś w pobliżu środka stawki wśród firmowych monitorów, to Orfeo (cena 25.900 zł za parę) odbieram jako dowód na wzrost aspiracji producenta. Co prawda Xavian ma w ofercie jeszcze droższe modele, ale są to spore podłogówki. Wśród dwudrożnych monitorów Orfeo znacznie odbiega w górę od pozostałych Xavianów. Drugi najdroższy monitor w ofercie firmy jest ponad dwa razy tańszy. Ewidentnie Orfeo ma większe ambicje niż poprzednicy. Jednym z elementów, które to ilustrują są zwrotnice Orfeo. Mogłem je zobaczyć tylko na zdjęciu, ale faktycznie jest to układ wykonany na bazie bardzo kosztownych komponentów.


Głośnik AudioBarletta zaprojektowany
i wyprodukowany specjalnie do kolumn Orfeo.

Kolejny aspekt dotyczy zastosowanych tu głośników, sygnowanych marką AudioBarletta. W kolumnach Xaviana od lat często spotykaliśmy zmodyfikowane modele pochodzące od skandynawskich producentów. Tym razem Roberto Barletta jeszcze bardziej się usamodzielnił w tej dziedzinie. Jest to poniekąd związane ze wspomnianym wzrostem aspiracji - głośniki oferowane standardowo, czy też zmodyfikowane wersje głośników standardowych przestały wystarczać. Układ magnetyczny w basowym głośniku Orfeo jest ponoć wyjątkowo duży jak na dwudrożne monitory. Szczerze mówiąc nie dziwię się nowej polityce Roberto Barletty. Moje skromne doświadczenie w konstrukcji kolumn też wskazuje, że czasami warto zaprojektować od nowa głośniki po to by zrealizować jakieś bardziej ambitne założenia projektowe.

Ciekaw jestem co będzie oznaczał debiut Orfeo i Perli w nieco dłuższej perspektywie. Roberto Barletta był najwyraźniej bardzo zadowolony z obudów wykonanych w nowej technologi z litego orzecha. Nowe możliwości otwiera też produkcja głośników własnej konstrukcji. No a poza tym według bieżącej informacji Perla należy do serii Natura, zaś Orfeo należą do serii Epica. Chociaż żadne nowe modele nie zostały zapowiedziane, to jednak dostrzegam tu sugestię, że się one z czasem pojawią.

Na prezentacji w Premium Sound można było posłuchać sprzętu, poznać innych hobbystów interesujących się audio, a i dobrej kawy nie zabrakło. No ale największą atrakcją prezentacji była bez wątpienia obecność konstruktora. Jeśli traficie Państwo na podobne okazje do rozmowy z twórcami sprzętu audio, to warto z nich korzystać. Z pozoru może się wydawać, że najlepszym miejscem na takie rozmowy są specjalistyczne wystawy, ale nie do końca tak jest. O ile można liczyć, że na wystawie porozmawiamy z krajowymi konstruktorami, to dostępność gości z zagranicy jest często ograniczona - zwykle mają oni nadmiar obowiązków i kontrahentów do obsługi. Natomiast taka prezentacja jaką zorganizowano w Premium Sound ułatwia bardziej osobisty kontakt. Można spędzić czas miło i jednocześnie pouczająco. A dla mnie dodatkową korzyścią była też garść ciekawych, zakulisowych informacji. (GS)

Jeśli mają Państwo uwagi dotyczące tej strony lub zauważyliście na niej błędy, dajcie nam znać.
Kliknięcie na niniejszy link spowoduje uruchomienie w nowym oknie formularza, przy pomocy którego można przekazać uwagi do redakcji.
Copyright © 1991-2016 Magazyn Hi-Fi, Gdynia, Poland
logo hifi.pl