Start Pomoc Kontakt Reklama O nas Zaloguj Rejestracja

Witryna hifi.pl wykorzystuje ciasteczka (cookies). Proszę kliknąć aby uzyskać więcej informacji.
2013.06.29

Hifi.pl w epoce Facebook'a

W ostatnich latach wielką popularność zdobyły internetowe serwisy społecznościowe. Zaś na wielu witrynach informacyjnych rozpowszechniły się społecznościowe funkcje, z których najpopularniejszą jest możliwość zamieszczania komentarzy pod artykułami. Z tego względu chciałbym pokrótce omówić kilka praktycznych zagadnień związanych z funkcjonowaniem hifi.pl w tych nowych realiach.

Zacznę od tego, że hifi.pl nie ma w planach otwierania konta na Facebooku czy Twitterze. Od czasu do czasu kierowane są do nas sugestie byśmy skorzystali z tego typu serwisów. Kiedy takie propozycje zgłaszają czytelnicy sprawa jest prosta. Odpowiadamy, że nie planujemy podjęcia pomysłu. Gorzej gdy takie propozycje zgłaszają firmy działające na rynku audio. Wywieranie nacisku na kontrahentów by korzystali z Facebooka odbieram negatywnie. Wiem, że nie jestem w swojej ocenie odosobniony. Część osób po prostu przemilcza swoją niechęć do komunikacji poprzez serwisy społecznościowe w ramach działalności zawodowej. Te osoby wbrew swej woli godzą się nieraz na niechciane i nielubiane praktyki aby podtrzymać lepsze kontakty z kontrahentami. Nie będziemy ukrywać, że nie podoba nam się sytuacja, gdy kontrahent proponuje komunikację przez Facebooka. Wymuszanie komunikacji o naturze zawodowej poprzez serwis społecznościowy to dla mnie objaw braku profesjonalizmu, a nawet braku szacunku dla partnera.

Forum na hifi.pl zostało zamknięte wiele lat temu i od tego czasu już nigdy nie rozważaliśmy możliwości jego ponownego uruchomienia. Mimo wszystko otrzymujemy sugestie aby wprowadzić na witrynie funkcje społecznościowe. Nie chodzi już o forum, ale o dodawanie komentarzy do artykułów redakcyjnych, bądź też o możliwość publikacji artykułów przez czytelników. Tego typu rozwiązań też nie planujemy wprowadzać. Nasza koncepcja działania jest jasno sprecyzowana. Za treść reklam i ogłoszeń odpowiedzialne są firmy i osoby, które je zamieściły. Natomiast za resztę publikowanych na hifi.pl treści odpowiedzialność bierze redakcja.

Oczywiście uważamy, że przyjęta przez nas polityka dotycząca funkcji społecznościowych jest najlepszym wyborem. Mamy jednak świadomość, że nasza formuła działania ma swoje wady i ograniczenia, jak choćby spowolnienie reakcji. Zdarza się, że zmiana zasugerowana przez czytelnika jest wprowadzana na witrynę dopiero po kilku tygodniach, czy nawet jeszcze później. W takich przypadkach już nawet nie przesyłamy podziękowania za nadesłaną informację, bo po tak długim czasie jest to trochę niezręczne.

Chciałbym jednak podkreślić, że nie ma przeszkód, by czytelnicy włączali się w redagowanie witryny. Do przekazywania uwag czy propozycji nie jest potrzebne ani forum, ani zamieszczanie komentarzy pod artykułami, ani możliwość dodawania artykułów przez czytelników. Przecież nie tak dawno temu czytelnicy pisywali listy do redakcji na papierze i wysyłali je pocztą - można się wzruszyć przywołując te wspomnienia. Upowszechnienie Internetu i umożliwienie kontaktu e-mailowego zasadniczo ułatwiło komunikację. No a oprócz tego już dawno wdrożyliśmy na hifi.pl dodatkowe rozwiązanie techniczne ułatwiające przekazywanie uwag przez czytelników. U dołu większości stron na naszej witrynie jest zamieszczany link, który uruchamia formularz specjalnie stworzony właśnie do przekazywania komentarzy. Ktoś przeciętnie biegły w użytkowaniu komputera - czyli osoba znająca kombinację Ctrl-C, Ctrl-V - może nam zgłosić błąd ortograficzny w kilkanaście sekund. Mimo wszystko czytelnicy hifi.pl rzadko korzystają z tej możliwości. Automatycznie nasuwa się więc pytanie czemu tak wiele osób tak chętnie włącza się w funkcjonowanie witryn z funkcjami społecznościowymi, a tak mało osób ma ochotę włączyć się w funkcjonowanie witryn, gdzie propozycje dotyczące publikowanych treści zgłasza się do redakcji. To obszerny temat, ale nie widzę potrzeby by go tu roztrząsać. Po prostu podam mój końcowy wniosek, a Państwo sami zdecydujecie czy się ze mną zgadzacie czy nie. Myślę, że przyjęta przez nas formuła komunikacji tworzy coś w rodzaju testu na altruizm. Jestem przekonany, że swoje uwagi przekazują do nas głównie ci czytelnicy, którzy po prostu chcą robić coś dla wspólnego dobra i nie myślą o własnych korzyściach.

Dziękuję więc wszystkim altruistom, którzy w jakikolwiek sposób pomogli nam w redagowaniu witryny czy też pomogą nam w przyszłości. (GS)

Jeśli mają Państwo uwagi dotyczące tej strony lub zauważyliście na niej błędy, dajcie nam znać.
Kliknięcie na niniejszy link spowoduje uruchomienie w nowym oknie formularza, przy pomocy którego można przekazać uwagi do redakcji.
Copyright © 1991-2016 Magazyn Hi-Fi, Gdynia, Poland
logo hifi.pl