Start Pomoc Kontakt Reklama O nas Zaloguj Rejestracja

Witryna hifi.pl wykorzystuje ciasteczka (cookies). Proszę kliknąć aby uzyskać więcej informacji.
2010.07.10

Wątpliwe prognozy dotyczące LCD

W czerwcu na witrynie Nikkei Business Publications pojawił się artykuł dotyczący rozwoju rynku LCD. Znalazły się tam wykresy sporządzone na podstawie danych ze znanej firmy DisplaySearch. Skoro źródło jest tak renomowane, trzeba zakładać, że dane te będą przez czytelników traktowane poważnie. Według publikacji Nikkei produkcja telewizorów LCD ma wzrosnąć od 190 milionów w 2010 roku, do 260 milionów w 2016. W analogicznym okresie produkcja wolnostojących komputerowych monitorów LCD ma wzrosnąć od 180 do 230 milionów. A produkcja ekranów do notebooków ma wzrosnąć od 220 do 540 milionów. Wzrost we wszystkich przypadkach jest w przybliżeniu liniowy. Precyzyjne odczytanie wartości liczbowych z wykresów było dość trudne, także przytoczone liczby są obciążone błędami przybliżenia. Nie jest to jednak istotne dla meritum sprawy. No i przykład drugi. Na witrynie iSuppli pojawiła się ostatnio publikacja, według której globalna produkcja małych ekranów OLED w 2014 roku wyniesie 184,5 miliona.

Czytałem to wszystko ze zdumieniem. Przecież już w pierwszych miesiącach 2012 roku Samsung planuje osiągnąć miesięczną produkcję na poziomie 30 milionów ekranów OLED o przekątnej 3 cali. Trudno dokładnie przewidzieć jakie będą wówczas zdolności produkcyjne LG, ale zapewne będą one znaczące. Za dwa lata będzie już miała miejsce przemysłowa produkcja OLED-ów w Chinach. Dwójka tajwańskich gigantów - czyli AU Optronics i Chimei Innolux - już rozpoczęła stosowne przygotowania. W 2011 roku obie te firmy będą produkować OLED-y komercyjnie. Nie będę udawał, że potrafię dokładnie przewidzieć skalę produkcji. Skoro jednak sam tylko Samsung w 2012 ma produkować 30 milionów 3-calowych ekranów miesięcznie, to stawiał bym, że globalne moce produkcyjne będą wówczas na poziomie 450 milionów 3-calowych ekranów rocznie. Zafrapowało mnie skąd wzięło się wspomniane 184,5 miliona w 2014. Poszukałem w Internecie no i chyba znalazłem wyjaśnienie. Wygląda na to że ktoś beztrosko przepisał liczbę ze starej prognozy opublikowanej pierwotnie dwa lata temu. Jak widać artykuły o OLED-ach piszą ludzie, którzy nie wiedzą o już rozpoczętych inwestycjach Samsunga. Zresztą jest to w ogóle pouczający przykład. Pomijając złą jakość pracy niektórych dziennikarzy i analityków, zwróćcie Państwo uwagę jak bardzo zdezaktualizowały się prognozy sprzed dwóch lat.

Oczywiście 3 cale to nieduża przekątna. Gdybyśmy przeliczyli to na większe ekrany wyniki będą skromniejsze. 450 milionów ekranów 3-calowych to odpowiednik 18 milionów ekranów 15-calowych (notebooki), 9 milionów ekranów 21-calowych (komputery stacjonarne) albo 3 milionów ekranów 36-calowych (telewizory). Proszę zbyt dużej wagi nie przywiązywać do dokładności podanych przeze mnie liczb. Chodzi mi tylko o realistyczne oszacowanie skali wielkości. W tym roku gwałtownie wzrosły inwestycje Samsunga w park do produkcji OLED. Jestem przekonany, że do 2012 roku reszta światowej czołówki też uruchomi ambitniejsze programy inwestycyjne. Myślę, że Samsung nie spocznie na laurach, co spowoduje, że w roku 2015 globalne moce produkcyjne będą wielokrotnie większe niż w 2012. Z tego wynika prosty wniosek, że najpóźniej w 2015 roku skala produkcji OLED będzie już zauważalnie wpływać na ograniczanie produkcji LCD. A w 2016 będzie to już prawdopodobnie duży wpływ.

Nie miejsce tu na obszerne analizy i na wyliczanie wszystkich czynników kształtujących sytuację. Ale o jednej sprawie jeszcze chcę krótko wspomnieć. Duży potencjał wydaje się mieć elektrozwilżanie, którego komercyjny debiut ma nastąpić w przyszłym roku. Na razie musimy spokojnie czekać, bo sceptycyzm jest obowiązkowy kiedy mówimy o technologiach będących na etapie prototypów. Opierając się na dostępnych informacjach jestem jednak skłonny przewidywać, że będzie to technologia ważna. Według mnie elektrozwilżanie ma duże szanse na sukces w tabletach, czytnikach książek, urządzeniach przenośnych, ale także w notebookach. A co ważne, przestawienie fabryk LCD na produkcję ekranów z elektrozwilżaniem ma być relatywnie tanie. A więc oprócz OLED-ów inne technologie też mogą wypierać z rynku LCD.

Warto też wyciągnąć wnioski z dotychczasowych doświadczeń. Przez kilka ostatnich lat ilość produkowanych na świecie telewizorów LCD rosła dość równomiernie o około 30 milionów sztuk rocznie. Wydaje się całkiem realne, że ekrany OLED osiągną nie mniejszą dynamikę. W zasadzie powinno być możliwe jeszcze szybsze tempo. Wzrost produkcji LCD opierał się w dużym stopniu na tworzeniu zupełnie nowych mocy produkcyjnych. Natomiast wzrost produkcji OLED będzie mógł się odbywać poprzez przestawianie fabryk LCD na OLED, co powinno być trochę prostsze i trochę tańsze. Oczywiście nie jest to pewny scenariusz. Wszystko będzie zależało od kosztów produkcji OLED-ów. Jeśli będzie on odpowiednio niski to i dynamika wzrostu będzie wysoka. Jeśli OLED-y będą za drogie, to ich produkcja będzie rosnąć wolniej.

Przedstawiłem szacunki o dużym stopniu ogólności. Mimo wszystko jestem jednak zdania, że są to wystarczające argumenty aby zanegować prognozy zakładające długotrwały wzrost produkcji LCD. Trzeba już na poważnie myśleć o tym, kiedy konkurencyjne technologie spowodują, że rynek ekranów LCD zacznie się kurczyć. Moje przewidywania są takie, że rynek LCD będzie się powiększał do 2014 roku. Kwestia roku 2015 jest trudna do oceny. No i jestem zdania, że nieunikniony będzie spadek produkcji LCD w roku 2016. (GS)

Jeśli mają Państwo uwagi dotyczące tej strony lub zauważyliście na niej błędy, dajcie nam znać.
Kliknięcie na niniejszy link spowoduje uruchomienie w nowym oknie formularza, przy pomocy którego można przekazać uwagi do redakcji.
Copyright © 1991-2016 Magazyn Hi-Fi, Gdynia, Poland
logo hifi.pl