Start Pomoc Kontakt Reklama O nas Zaloguj Rejestracja

Witryna hifi.pl wykorzystuje ciasteczka (cookies). Proszę kliknąć aby uzyskać więcej informacji.
2010.04.09

Czy nadchodzi czas OLED-ów?

Chociaż nie planujemy zmieniać profilu witryny i nadal będziemy się koncentrować na audio, tym razem wyjątkowo napiszę o technologii telewizyjnej. Mam wrażenie, że prasa zajmująca się kinem domowym trochę zbyt wolno reaguje na rozwój sytuacji, a szkoda by było aby pozostawali Państwo niedoinformowani.

OLED od wielu lat ma status potencjalnego następcy LCD i plazmy. Stan ten trwa już tak długo i tak wiele było szumnych zapowiedzi dotyczących OLED, że technologia ta dorobiła się w końcu złej opinii. Obecnie kolejne doniesienia o planach dotyczących OLED-ów przyjmowane są raczej sceptycznie. Nie robią też wrażenia pokazy ekranów OLED na różnych wystawach. Poniekąd słusznie. Ileż lat można oglądać prototypy na wystawach, zamiast produktów w sklepach.

Na pewno w pamięci wielu osób pozostała rynkowa porażka pierwszego dostępnego w normalnej sprzedaży telewizora OLED, 11-calowego Sony XEL-1. XEL-1 był jednak pod wieloma względami produktem źle pomyślanym. Niewłaściwy był dobór parametrów, niewłaściwy wybór docelowego sektora na rynku. Wydaje się, że ta porażka to w dużej mierze owoc błędów producenta, a nie ograniczeń samej technologii.

Teraz na rynek wchodzi kolejny telewizor OLED, czyli 15-calowy LG 15EL9500. Bez wątpienia jest to ważna informacja. Ale od razu podkreślę, że rozpoczęcie sprzedaży nowego telewizora OLED nie jest głównym powodem, dla którego piszę ten tekst, choć dalej jeszcze do tego wątku powrócę.

W historiach popularyzacji różnych technologii można zauważyć takie okresy kiedy następowało szybkie przejście od małoseryjnej produkcji urządzeń o wysokiej cenie jednostkowej do masowej produkcji takich samych urządzeń w cenie dużo niższej. Coś takiego właśnie ma miejsce w przypadku ekranów OLED o małych przekątnych, takich jak choćby ekrany do telefonów komórkowych. Globalne obroty rynku OLED w 2009 roku zostały oszacowane na 826 milionów USD, z czego większość przypadła na Samsunga. Producenci nabywają więc doświadczenia w produkcji OLED. W ogóle inwestowanie w technologię, która ma mocny przyczółek na rynku i generuje poważne dochody jest dużo łatwiejsze niż inwestowanie w technologię czysto laboratoryjną. Na pewno będzie też wzrastać świadomość klientów, którzy pewnie pomału zaczną zwracać uwagę jaki ekran jest zastosowany w kupowanym telefonie czy aparacie fotograficznym. A kiedy OLED będzie znanym i poszukiwanym elementem w urządzeniach przenośnych, łatwiejsze będzie zwiększenie zainteresowania telewizorami z matrycą tego samego typu.

Wspomniałem o swoich zastrzeżeniach dotyczących koncepcji telewizora Sony XEL-1. W tym kontekście interesujące są plany Samsunga. Firma ta, podobnie jak konkurenci, przymierza się do produkcji telewizorów, ale sporo uwagi poświęca też ekranom komputerowym. Luksusowy notebook z ekranem OLED wydaje się być całkiem dobrym pomysłem. Sony XEL-1 był w sumie kosztownym gadżetem o kiepskich walorach praktycznych. Natomiast notebooki są produkowane w ogromnych ilościach i użytkowane na codzień przez setki milionów ludzi. Jest na świecie wiele osób zamożnych, które mogły by kupować luksusowe notebooki w wysokich cenach. Na tym rynku cena nie będzie barierą, istotne będzie przekonanie klientów, że OLED daje istotną różnicę jakościową. W przeciwieństwie do XEL-1, drogie notebooki nie będą tylko gadżetami. Bardzo jestem ciekaw kiedy OLED pojawi się w notebooku marki Apple.

Jak już napisałem, wprowadzenie do sprzedaży LG 15EL9500 samo w sobie nie jest może aż tak bardzo istotne. Natomiast kontekst w jakim to następuje jest z kolei bardzo ważny. Na światowym rynku telewizorów Samsung mocno zadomowił się na pozycji lidera. Ale wygląda na to, że spośród wszystkich pozostałych producentów to właśnie LG ma największe ambicje aby z Samsungiem konkurować. Sony XEL-1 był swego rodzaju izolowaną ciekawostką. Natomiast 15EL9500 to chyba jednak element większej strategii LG w walce o prymat na światowym rynku telewizorów. Inne ważne wydarzenie zostało ogłoszone w grudniu 2009: Kodak sprzedał LG całą część firmy zajmującą się technologią OLED.

Pewnie jeszcze kilka lat będziemy musieli poczekać zanim dostępne będą większe telewizory OLED w przystępnych cenach. Ale myślę, że tym razem zapowiedzi dotyczące upowszechnienia OLED-ów należy już potraktować poważnie. O ile wcześniej mieliśmy do czynienia głównie z laboratoryjnymi eksperymentami, o tyle teraz OLED zaczyna rzeczywiście wkraczać na rynek. (GS)

Jeśli mają Państwo uwagi dotyczące tej strony lub zauważyliście na niej błędy, dajcie nam znać.
Kliknięcie na niniejszy link spowoduje uruchomienie w nowym oknie formularza, przy pomocy którego można przekazać uwagi do redakcji.
Copyright © 1991-2016 Magazyn Hi-Fi, Gdynia, Poland
logo hifi.pl